Pierwszy raz robiłam czekoladę plastyczną i udała się idealnie :-) Ciasteczka są pyszne i pięknie wyglądają, czekoladę można przyklejać np. na masło orzechowe, ja robiłam bez niczego, bo czekolada jest dość miękka i przyklejała się dobrze do ciasteczek, ale następnym razem dla smaku posmaruję je jakimś dobrym smarowidłem. Biała czekolada do modelowania Saracino: jest bardzo rzeźbiarska, z łatwością pokrywa się większe elementy (figurki, torty 3D) możemy uzyskać idealnie gładką powierzchnię bez widocznych łączeń; bardzo wygodnie się ją barwi; utrzymuje kształt; Pracując z czekoladą plastyczna należy pamiętać, aby: Składniki na gęstą i pyszną polewę z białej czekolady: 2 tabliczki czekolady białej E.Wedel, 1 serek mascarpone (250 gramów). Metalową miskę umieść nad garnkiem z wrzącą wodą. Wsyp do niej połamaną czekoladę. Kiedy się rozpuści, zdejmij miskę znad garnka i poczekaj aż wystygnie. Pamiętaj – jeśli czekolada będzie zbyt Przepis na eklerki z kremem z pieczonej białej czekolady. Zapraszam dziś na niezwykle pyszne i eleganckie eklery z białą czekoladą. Ale ta czekolada to nie jakaś zwykła czekolada, tylko pieczona w piekarniku, aż nabiera karmelowego smaku i koloru. Takie eklerki z kremem z białej czekolady smakują wręcz obłędnie! Spróbujcie koniecznie! Czekolada plastyczna. Blachy do pieczenia. Blachy do pizzy. Foremki do bułek. Foremki do ciastek. Pastylki czekoladowe - Saracino - biała czekolada, 250 g Plastyczna masa cukrowa – jak zrobić tort z masą cukrową? Do małej miseczki wsypać żelatynę i zalać zimną wodą. Gdy napęcznieje, dodać glukozę i podgrzewać na wolnym ogniu, cały czas mieszając, aż się rozpuści. Żelatyna ma to do siebie, że nie wolno jej zagotować. Gdy się rozpuści, odstawić do przestygnięcia. 69462WP. foodmania powiedział/a: wygląda obłędnie! a biorąc pod uwagę fakt, że spośród czekolad najbardziej lubię tą białą to tym bardziej przepis dla mnie :) godz. 12:07 Dagooshya powiedział/a: proszę koniecznie dać znać jak smakowało! :) godz. 08:58 powiedział/a: Na to właśnie czekałam - mój wymarzony przepis :) Bardzo dziękuję za publikację, już nie mogę się doczekać, aby go wypróbować :) godz. 00:23 powiedział/a: chciałam tylko napisać, że przepis wypróbowany i jestem zachwycona :) bardzo dobrze pasują do niego też wiórki kokosowe. jeszcze raz dziękuję za ten przepis, jest naprawdę świetny :) godz. 17:55 H A B I B I ☺ powiedział/a: Nie wiem od czego to zależy (może od samego oleju kokosowego), ale u mnie nie chciało trzymać się już kilka minut po wyjęciu z lodówki - robiło się zbyt miękkie i musiałam ratować dodatkiem mąki kokosowej. godz. 09:23 Zdrowie na języku powiedział/a: Świetny pomysł! Taka domowa biała czekolada na pewno smakuje lepiej niż nie jedna sklepowa :) godz. 07:07 H A B I B I ☺ powiedział/a: Trzeba przetestować godz. 14:28 Herbis powiedział/a: Warto wypróbować, smak jest niesamowity godz. 09:49 opuncja123 powiedział/a: super godz. 15:07 ania123 powiedział/a: Ta czekolada mnie zachwyciła :) godz. 13:18 gosia56 powiedział/a: oj ale bym zjadła taką czekoladkę godz. 13:20 kuchareczka221 powiedział/a: wygląda bajecznie:) godz. 15:27 H A B I B I ☺ powiedział/a: Pięknie wygląda godz. 14:27 H A B I B I ☺ powiedział/a: Niestety u mnie się te proporcje nie sprawdziły ... musiałam się ratować dodatkiem mąki kokosowej... godz. 09:21 H A B I B I ☺ powiedział/a: Wydaje mi się, że przepis byłby dokładniejszy, gdyby składniki były zważone ... wielkość łyżki robi różnicę ☺ godz. 09:25 hela11 powiedział/a: A mi się udało i wszystkim smakowała godz. 12:53 paulina2157 powiedział/a: obłędnie wygląda godz. 12:07 aguchaka powiedział/a: aż ślinka cieknie godz. 13:50 annaeko powiedział/a: wspaniale wygląda taka domowa czekolada godz. 10:15 gosia56 powiedział/a: super godz. 19:17 Nikita powiedział/a: Apetyczna godz. 13:42 Renixx powiedział/a: Przepyszna czekolada, super :) godz. 15:32 Stokrotka powiedział/a: Wygląda rewelacyjnie godz. 15:40 anna anna powiedział/a: Przepis do wypróbowania godz. 23:00 Skoter powiedział/a: Smaczna godz. 18:04 gosia56 powiedział/a: pycha godz. 18:56 Aby dodać komentarzemusisz być zalogowany. „Karmelizowana czekolada” brzmi bardzo wykwintnie i skomplikowanie, prawda? W rzeczywistości łatwo można ją zrobić w domowym zaciszu. Uwielbiam karmel w każdej postaci, białą czekoladę również bardzo lubię (choć w małych ilościach), a połączenie tych dwóch smaków to niebo w gębie. Gdy w sklepach pojawiła się czekolada karmelowa, byłam wniebowzięta. Wtedy jeszcze nie przypuszczałam, że podobne pyszności można przygotować w domowym zaciszu. Na przepis natknęłam się na YouTube na kanale Cupcake Jemmy i od razu musiałam go wypróbować! Sprawdziłam dwa sposoby karmelizowania czekolady, oba dały różne wyniki, które Wam dzisiaj przedstawię. Sposób 1 – piekarnik Sposób piekarnikowy wydaje się prosty – czekoladę należy drobno pokroić, rozłożyć równomiernie na blaszce lub w tortownicy i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 100 stopni Celsjusza. Po kilkunastu minutach przemieszać rozpuszczającą się czekoladę, znów równomiernie rozprowadzić i zapiekać dalej, powtarzając mieszanie co 10-15 minut, aż osiągnie bursztynowy kolor. Proces może zająć około półtorej-dwie godziny. Wydaje się proste, prawda? Pierwsza próba okazała się spektakularną klapą. Pięknie posiekałam dwie tabliczki, wstawiłam do piekarnika na kilkanaście minut… I gdy wróciłam, była spalona na węgiel. Po porządnym wietrzeniu i pozbyciu się spalonych resztek, ponowiłam próbę, tym razem utrzymując temperaturę poniżej 80 stopni i doglądając co parę minut. Po 40 minutach mieszania miałam suchą, ale przyjemnie pachnącą kruszonkę. Bliżej, ale wciąż daleko od ideału. Przynajmniej nie była spalona. Dlaczego wyszła mi kruszonka zamiast gładkiej, smarownej czekolady? O tym za chwilę. Sposób 2 – gotowanie Kolejną godzinę spędziłam w Internecie, szukając informacji i porad, co zrobić, by czekolada się ładne skarmelizowała. Podczas poszukiwań trafiłam na stronę The Tough Cookie, gdzie znalazłam alternatywę dla sposobu piekarnikowego – gotowanie! Autorka przepisu dowodzi, że czekoladowa „karmelizacja” to tak naprawdę „reakcja Maillarda”, nazwana tak na cześć francuskiego chemika Louisa-Camille Maillarda. W skrócie chodzi o to, że w procesie podgrzewania cukier łączy się z białkami, co prowadzi do powstania charakterystycznego „przypieczonego” koloru i zapachu, jednak w znacznie niższej temperaturze, niż karmelizacja. Dzięki temu ugotujemy puszkę mleka skondensowanego, choć jego temperatura nie przekroczy 100 stopni (a cukier karmelizuje się dopiero od 160 stopni!). Brzmi bardzo skomplikowanie, ale reakcję tę obserwujemy cały czas, czy to podczas pieczenia ciast, czy podsmażania cebulki. Dlatego nazwa „karmelizowana czekolada” nie jest zbyt trafna – powinna się raczej nazywać „czekolada poddana reakcji Maillarda”, ale brzmi to zdecydowanie zbyt naukowo. :) Dość o chemii – czekolada czeka! Metoda „słoikowa” zakłada gotowanie czekolady przez kilka godzin, tak jak gotuje się puszkę mleka skondensowanego. W efekcie otrzymamy kremową, delikatnie karmelową czekoladową masę, którą możemy dowolnie wykorzystać. Wystarczy zapakować posiekaną czekoladę do słoika, dobrze zakręcić (do środka nie może się dostać nawet kropelka wody!), wstawić do gorącej wody i gotować na małym ogniu przez 3-4 godziny, mieszając od czasu do czasu, aby czekolada równo się ogrzewała. Warto też dolewać trochę wody, aby słoik był cały czas zanurzony. Gdy czekolada osiągnie piękny, karmelowy kolor, wystarczy wyciągnąć ją z wody i gotowe! Autorka oryginalnego przepisu najpierw roztopiła swoją czekoladę, ale nie widzę takiej potrzeby – topi się wystarczająco dobrze już w słoiku, wystarczy pamiętać o mieszaniu. Różnice Czekolada przygotowana metodą piekarnikową była zdecydowanie zbyt sucha, mimo częstego mieszania. Dobrze nadaje się jako kruszonka lub posypka, ma intensywnie karmelowy, lekko orzechowy smak, można ją wyjadać łyżeczką i nie mieć dość. Niektóre przepisy radzą, by zalać ją odrobiną gorącej kremówki i osiągniemy delikatny krem. Dla odmiany czekolada ze słoika jest nieco bardziej kremowa (choć zdarzają się wysuszone fragmenty), po podgrzaniu można ją rozsmarować, np. na opieczonej kromce chleba lub dodać do ciasta. Nie ma orzechowego posmaku, ale smakuje zupełnie jak popularna czekolada karmelowa. Też nadaje się do wyjadania łyżeczką, choć jest bardziej słodka. Jakiej czekolady użyć? Dlaczego wyszła mi sucha posypka? Winna jest jakość użytej czekolady. Większość marketowych czekolad zawiera około 20% masy kakaowej. To właśnie ten składnik wpływa na prawidłowe topnienie – nadaje kremowość, utrzymuje strukturę. Mistrzowie cukiernictwa zalecają, by karmelizować czekoladę, która zawiera co najmniej 30% masy kakaowej, ale takie są często o wiele droższe. Wszystko zależy od tego, co czego chcemy użyć gotowego produktu – do musów, kremów i jako polewa niezbędna będzie płynna czekolada. Jednakże jeśli chcemy dodać ją do ciasta lub posypać nią gotowy wypiek, można śmiało brać zwykłą marketową – jest równie pyszna i znacznie tańsza. Możecie również spróbować dodać czyste masło kakaowe, jest łatwo dostępne w sklepach internetowych. Taki dodatek na pewno pomoże uniknąć całkowitego wysuszenia czekolady. Podsumowanie Karmelizowana biała czekolada to świetny dodatek do tradycyjnych wypieków, nadaje im nowej głębi. Jeśli nie wyjdzie za pierwszym razem, nie warto się poddawać, w końcu praktyka czyni mistrza. Wkrótce pokażę Wam, do czego wykorzystałam ten słodki eksperyment – warto było gotować słoik przez prawie 4 godziny! Co sądzicie o takich słodkościach? Składniki masło 82% 450-500 g cukier puder 300 g aromat waniliowy do smaku mleko w proszku 300 g Wyślij składniki na: Przepis i sposób przygotowania Biała czekolada domowa - waniliowa Masło roztopić w roznelku, przestudzić, dodać aromat waniliowy i mleko w proszku - zmiksować blenderem do połączenia składników - do masy mleczno-maślanej dosypać cukier puder i mieszać, stale mieszając, na malym płomieniu (najlepiej na płytce ochronnej) do czasu stopienia wszystkich składników w jednolitą masę. Płaską blaszkę wyścielić folią spożywczą lub natłuszczanym papierem do pieczenia - wyłożyć masę i wyrównać wierzch. Odstawić do ostygnięcia, a następnie wstawić do lodówki. Po schlodzeniu i stężeniu pokroić czekoladę ostrym nożem na niewielkie kostki - na jeden kęs. Przełożyć je do zamykanego pojemniczka, przekadając warstwy serwetkami papierowymi. Polecane produkty Tak jak obecałam ten post jest o czekoladzie plastycznej. Jak wiemy większośc tortów pokrywana i dekorowana jest masą cukrową zwaną inaczej lukrem plastycznym. Istnieją jednak inne możliwości i do nich gorąco Was zachęcam. Ja stosuję masę z czekolady plastycznej w połączeniu z marcepanem. Masa nie dość, że zachowuje bardzo długo swoją świeżość i nie zsycha się tak jak lukier to dodatkowo jest przepyszna :-) Czekoladę plastyczną możemy robić białą lub deserową. Receptura różni się nieznacznie. Czekolada plastyczna biała: 40g wody 40g cukru 150g syropu glukozowego 500g czekolady białej w kaletkach (dropsach: proponuję do wyboru Callebauta lub Lubeca obydwie są doskonałe) 250 do 375g marcepanu ( np. niemieckiej firmy Lubeca ) Wodę wraz z cukrem i syropem zagotowujemy w rondelku. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli parowej lub mikrofali jak wolicie, obydwie metody są dobre. Używając mikrofali trzeba pilnować by czekolada nie przypaliła się. Do rozpuszczonej czekolady dolewamy po mału syrop uzyskany w rondelku. Najlepiej jest mieszać ręcznym robocikiem. Nie przerażajcie się tym, że czekolada w pewnym momencie może wydawać się jak by się zważyła. Wlewamy całość syropu i całość miksujemy na gładką ciągnącą się masę. Masę wylewamy na papier pergaminowy rozłożony na blachę i odstawiamy do wystygnięcia. Najlepiej jest ją przygotować sobie dzień wcześniej. Po ostygnięciu, zawijam całą blachę szczelnie folią spożywczą. Gotowa masa łatwo odchodzi od papieru, pozostawiając na nim tłuszcz. Ja zwijam sobie czekoladę w rulonik i powlekam znowu folią spożywczą. W miarę potrzeb mogę odcinać lub odrywać sobie kawałki uplastyczniając ją dłońmi. Czekolada dosyć szybko mięknie pod wpływem ciepła naszych dłoni. I teraz uwaga :-) Do czekolady dodaje marcepan. Proporcje marcepanu dobieram do struktury i twardości masy jaką chce uzyskać. Im więcej dam marcepanu tym masa będzie miększa, co niekoniecznie sprzyja jej rozwałkowaniu i formowaniu. W przypadku czekolady białej może to być proporcja 1:1/2 lub 3/4. Czekolada plastyczna ciemna: 42,5g wody 60g cukru 160g syropu glukozowego 500g czekolady deserowej np. 55% w kaletkach Przygotowanie podobnie jak przy czekoladzie białej, przy czym masa wychodzi bardziej twarda, a więc można dodać do niej więcej marcepanu. Przy wycinaniu literek ja preferuję jednak bardziej twardy materiał do pracy :-) Czekoladę plastyczną podobnie jak lukier możemy dowolnie barwić stosując specjalne barwniki do mas tłustych. Osobiście polecam polskie barwniki Food Color, które są niedrogie i doskonałe. Marcepan do czekolady jest propozycją. Do pokrywania tortów i lepienia różnych dekoracji możemy stosować jak najbardziej samą czekoladę plastyczną. PS. Test zsychania masa zdaje na 6! po udekorowaniu pozostaje miękka przez najbliższe kilka dni. Acha... i jeszcze jedno zrobioną masę możemy przechowywać w lodówce owiniętą w folię przez spokojnie kilkanaście dni. Posted at 09:54h in przepis 38 komentarzy Przepis na wegańską białą czekoladę bez mleka, laktozy i glutenu – dziś mam dla Ciebie takie właśnie cudo. Domowa, roślinna, najlepsza biała czekolada z pistacjami to spełnienie wszystkich marzeń. Zatem jak zrobić białą czekoladę? Metodą prób i błędów opracowałam przepis idealny! Jest bardzo prosty i praktycznie nie ma opcji by nie wyszedł. O wegańską białą czekoladę zostałam wielokrotnie proszona na moim kanale na YouTube i dziś w końcu spełnię to marzenie. Zanim jednak weźmiesz się do pracy, zwróć uwagę na fakt, że będziesz potrzebował masło kakaowe oraz mleko w proszku (kokosowe, sojowe, ryżowe lub inne), by to była prawdziwa czekolada, nawet lepsza niż sklepowa. Te produkty z łatwością zamówisz w sklepach internetowych i już niebawem będziesz się zajadać domową czekoladą! Zobacz na filmie jak zrobić czekoladę: Jeśli chcesz dowiedzieć się o zamiennikach składników, upewnij się, że obejrzysz mój film na YouTube do końca. W filmie opowiadam dokładnie jakie są inne opcje 😉 Polecam użyć mleczko kokosowe w proszku, ponieważ daje one dodatkową kremowość czekoladzie Smak nerkowców nie jest wyczuwalny w czekoladzie Są to proporcje na 1 tabliczkę 100g. Polecam jednak zrobić więcej czekolady, ponieważ znika ona bardzo szybko i łatwiej się blenduje, gdy przepis jest podwojony lub potrojony. Wegańska biała czekolada z pistacjami - jak zrobić białą czekoladę? Czekolada bez laktozy i glutenu 50g masła kakaowego jadalnego* 25g orzechów nerkowca (nieprażonych i niesolonych) 25g cukru pudru 10g mleka w proszku (polecam kokosowe, ale może być również sojowe, ryżowe lub inne) kilka kropel olejku waniliowego (lub ziarenka prawdziwej wanilii) szczypta soli solone pistacje lub dowolne orzechy i bakalie Masło kakaowe rozpuść na małym ogniu w małym garnuszku. Gdy będzie w pełni płynne, odstaw je na moment na bok, by było ciepłe, lecz nie gorące(!). To bardzo ważnie, ponieważ gdy Twoje masło kakaowe będzie zbyt gorące, cukier się skrystalizuje i nie czekolada nie wyjdzie. W misie blendera umieść orzechy nerkowca, ciepłe i stopione masło kakaowe, cukier puder, mleko w proszku, olejek waniliowy oraz sól. Zblenduj na kremową i jednolitą masę. Upewnij się, że płyn jest kremowy i bez kawałków orzechów i grudek. Pracuj szybko ponieważ masło kakaowe może zacząć gęstnieć**. Czekoladę wylej do silikonowej formy lub do małych foremek jak na pralinki. Wierzch udekoruj ulubionymi dodatkami. Czekoladę umieść w lodówce na około godzinę lub do zamrażalnika jeśli się niecierpliwisz. Gdy tabliczka zastygnie i będzie twarda, możesz ją pokroić i serwować. Czekoladę przechowuj w lodówce, w szczelnym zamknięciu. *upewnij się, że Twoje masło kakaowe to masło spożywcze, a nie kosmetyczne**jeśli masło kakaowe zastygnie, umieść naczynie z czekoladą w misce z ciepłą wodą. Dzięki temu masło kakaowe ponownie się stopi. Pamiętaj jednak by do czekolady nie dostała się ani kropelka wody Nie zapomnij by wstawić zdjęcie czekolady pod przepisem w komentarzach, jeśli wypróbujesz 🙂 Z chęcią zobaczę jak wyszło!

biała czekolada plastyczna przepis